Spotkania Indywidualne z Anną Szczypek

 

Godzina sam na sam z prawdopodobnie najlepszym psychodietetykiem w Polsce. Odmieni Twoje spojrzenie na jedzenie, nadwagę, odchudzanie.

 

"Ja wiem, że Ty wiesz, co robisz nie tak. Większość z nas to wie. Ale i tak dalej robisz to wszystko nie tak. Bo wiedzieć, a robić, to tak, jak ze schodami. Możesz stać przed nimi i na nie patrzeć. A możesz zacząć na nie wchodzić. I ja pomogę Ci zacząć po tych schodach wchodzić. Nie zrobię tego za Ciebie, ale dam Ci takie narzędzia, takie rozwiązania, tak nauczę Cię Metody Równowagi Metabolicznej, że po tych schodach będziesz wbiegać, a nie wchodzić. A uciekające kilogramy pojawią się same."
 Ilość
spotkań
Dodatkowy
kontakt
Materiały
drukowane
E-book 
200 zł - Kup 1 x 1 godz. brak brak "Kolejna dieta...
I co dalej?"
900 zł - Kup 5 x 1 godz. bez ograniczeń
w czasie 7 tygodni
zestaw startowy
Klubu
"Kolejna dieta...
I co dalej?"
UWAGA!
Po zakupie skontaktuj się z anna@klubrownowagi.pl w celu ustalenia terminu i miejsca spotkania.


Nie pokażę Ci tu zdjęć moich klientów indywidualnych, bo zachowuję ich anonimowość. Ale możesz poznać ich wypowiedzi:

 "Do Ani trafiłam z naprawdę dużą nadwagą, a teraz po 6 miesiącach z tej nadwagi zostały resztki. Ale stało się coś jeszcze, czego nie spodziewałam się: jakość mojego życia zmieniła się diametralnie na lepsze!. Polecono mi Anię jako psychodietetyka i jedyną nadzieję na moje kolejne bezskuteczne próby schudnięcia bez efektu jo-jo, co za każdym razem mnie dopadało. I to zawsze już po miesiącu. Tymczasem podczas naszych spotkań temat samej wagi i pozbywania się kilogramów szybko zszedł na dalszy plan. Ania wyłapała i wskazała mi mechanizmy w mojej głowie, które mają wpływ na to, co jem, ale jeszcze bardziej, dlaczego to jem i właściwie na całe moje życie. Od tamtej pory wszystko się zmieniło - zarówno moje samopoczucie, jak i myślenie o samej sobie. Te myśli, które siedziały w mojej głowie i przeszkadzzły mi kierować moim życiem, jak naprawdę tego chcę, odeszły. Nauczyłam się być dla siebie dobra i doceniać siebie. I inni zaczęli to też robić. To jak magia. Kiedyś myślałam, że będę szczęśliwa, kiedy schudnę, ale stałam się najpierw szczęśliwą, a potem szczupłą" .
Renata

"Zawsze miałam do schudnięcia tylko albo aż 5-7 kg do mojego ideału. I nigdy to mi się nie udawało. Im więcej myślałam o schudnięciu, tym więcej myślałam o jedzeniu i tym więcej jadłam. Makabra. Ale zdałam sobie sprawę z tego dopiero dzięki Ani. Wcześniej wydawało mi się, że, żeby schudnąć, muszę tylko bardzo chcieć, bardzo się na tym skoncentrować, a jak nie działa, to znaczy, że mam słabą wolę. Ania wytłumaczyła mi, że to jest dokładnie odwrotnie. Teraz schudłam 6 kg, ale najważniejsze, że już niczego nie muszę, skończyły się obsesyjne myśli, nie mam już, jak to mówimy "spinki", nie spinam się, na nic. I jest lekko i cudownie. Dziękuję".
Krystyna

 "Jestem mamą 12-letniej córeczki z, do niedawna, sporą nadwagą. Do tej pory wszędzie, u każdego lekarza słyszałam, co Pani robi z dzieckiem, proszę ją odchudzić i bach, recepta z menu, jak dla królika i lista zakazów. Moja córka nie chciała tego jeść, uciekała do podjadania w tajemnicy i było tylko gorzej. Na spotkaniach z Anią, córka odkryła mnóstwo rzeczy, które może i lubi jeść, a dzięki którym przestała tyć. I to wszystko w atmosferze luzu i zabawy. W części spotkań uczestniczyłam jako obserwator i robiły na mnie ogromne wrażenie. Jak spotkanie prawie koleżanek. A efekty? Od 6 miesięcy córka rośnie więcej niż przybiera na wadze, co oznacza, że widać w oczach, jak szczupleje. Nie mogłyśmy lepiej trafić".
Barbara

"Mieszkam w Anglii, choć jestem Polką. Tutaj osób naprawdę otyłych jest bardzo dużo, dlatego nie wyglądam na ich tle tak źle. Ale kiedy przyjeżdżam do Polski, czuję się kiepsko. Tu macie inny standard. Dlatego zdecydowałam się na pomoc psychodietetyka z Polski, a nie lokalnego tam, gdzie mieszkam. Spotykałyśmy się przez Internet, było to bardzo proste. Wcześniej przestudiowałam stronę Klubu Równowagi i wszystkie materiały i książki napisane przez Anię, dlatego nie będę tu mówić o zaletach odchudzania bez diety. Powiem tylko, że podpisuję się pod tym obiema rękami. Wszystkie diety wylądowały w koszu, dosłownie, powyrzucałam książki z domu, żeby nie kusiły. Nauczyłam się zapomnieć o poszukiwaniu wytrychów i drogi na skróty. Dzięki Ani zaakceptowałam wolniejsze tempo chudnięcia, niż chciałam wcześniej. Okazało się że oczekiwałam czegoś bardzo niezdrowego, ale czy to nie jest coś, co nam wszyscy dookoła obiecują? Jeżeli to czytasz, nie daj się podpuszczać dietom i nieprawdziwym ofertom. Zrób porządek ze swoimi nawykami naprawdę i po prostu stosuj Metodę Równowagi Metabolicznej. Ania tego wszystkiego mnie nauczyła i teraz czuję się samodzielną, odpowiedzialną i spokojną, jeżeli chodzi o jedzenie, osobą. Przy okazji zmienił się mój standard elegancji. Naprawdę wyglądam fajnie, lubię siebie".
Natalia